Małach & Rufuz - Następnym Razem - Tekst piosenki, lyrics - teksciki.pl

Następnym Razem

Małach & Rufuz

MetRyka

24.04.2019

0

Tekst piosenki
Następnym razem nie zobaczysz mnie w tym miejscu Za długo stałem, ze tak powiem, w przejściu Zostało was 2 a było was 6 Racja mamy jest na wierzchu, nie ma koleżków Chciałbym zawczasu uniknąć wielu przeszkód By swoich błędów kiedyś nie tłumaczyć dziecku Z początku wszyscy ufamy swemu sercu A rozum się z nas śmieje, bo mamy się za mędrców Następnym razem powiem ci co myślę bracie Nawet jak się wkurwisz, tak zrobiłby przyjaciel Pku - wiecie, znacie, wciąż na czasie Dobrze że wróciłeś mordo, już straciłem zasięg Jak kogoś kochasz, spójrz, czy też kocha cię Wszyscy mądrzy jak ja, dopiero po stracie Z rodziną u boku z m&r na klacie Bez zbędnych ludzi wokół, tyle w temacie Wy też to znacie Znam to tak jak ty Zdrady, wałki, upadki – wiesz, ze to fakty Blokuje w telefonie zbędne kontakty Uczę się żyjąc, nie potrzebuję praktyk Od twoich taktyk, wolę swoją fazę Częściej z rodziną, nie z pieniądzem w parze Dlatego ‘teraz', nie ‘następnym razem’ Przeżyje życie jak chcę, trochę ci pokażę Tylko nie mów następnym razem Co się stanie, jutro czas to pokaże Przed nami nie jedna noc gdzieś na barze A fałszywe twarze – ich już nie kojarzę Tylko nie mów następnym razem Co się stanie, jutro czas to pokaże Przed nami nie jedna no gdzieś na barze A fałszywe twarze – ich już nie kojarzę Tylko nie mów następnym razem Co się stanie, jutro czas to pokaże Przed nami nie jedna noc gdzieś na barze A fałszywe twarze – ich już nie kojarzę Tylko nie mów następnym razem Co się stanie, jutro czas to pokaże Przed nami nie jedna no gdzieś na barze A fałszywe twarze – ich już nie kojarzę Jeszcze lat temu parę, jak patrzyłem na zegarek Za grosz się robiło manewr Gdyby nie to ciekawe co by było dalej Jestem z czasów bez youtube, weź nie pierd* bajek Zaczynali tu od wrzutów na weselach, wkładał gajer Mamy fart, dalej Taki styl, musisz liczyć się z tym Choć droga moja kręta, ślisko na zakrętach Karma zawsze wraca, jak kaszel palacza Choć ona poszła z nim, ja zostałem sam wtedy z tym Łapie teraz oddech, to już nie mój problem Idę w przód tylko, bo nauczył mnie tak hip-hop I nie chce już mi się żyć szybko Tu gdzie patent, musisz mieć ziomek na wszystko Kiedyś towar na kasatach… jak ze zdrowiem coś nie tak Trzeba wydać Nie ma co się z tym jebać ziom Następnym razem już możesz nie mieć czasu Nie otworzysz drzwi, nigdy nie otworzysz zasuw Z stolicy słów słyszysz zasób Wracamy znów, by… Ziomali dwóch leci se bez drogowskazu To mr crew, trochę bunt Za to teraz tu na szlaku Od kołyski aż po grób Zawsze w przód, nigdy na odwrót Tylko nie mów następnym razem Co się stanie, jutro czas to pokaże Przed nami nie jedna no gdzieś na barze A fałszywe twarze – ich już nie kojarzę Tylko nie mów następnym razem Co się stanie, jutro czas to pokaże Przed nami nie jedna no gdzieś na barze A fałszywe twarze – ich już nie kojarzę Tylko nie mów następnym razem Co się stanie, jutro czas to pokaże Przed nami nie jedna no gdzieś na barze A fałszywe twarze – ich już nie kojarzę Tylko nie mów następnym razem Co się stanie, jutro czas to pokaże Przed nami nie jedna no gdzieś na barze A fałszywe twarze – ich już nie kojarzę
Tłumaczenie
Brak

Najnowsze teksty piosenek

Sprawdź teksty piosenek i albumy dodane w ciągu ostatnich 7 dni