Tekst piosenki
Dostojewski był człowiekiem pełnym słabości Namiętnością jego była ruletka Przegrał prawie wszystkie swoje oszczędności Grał namiętnie prawie wszystko przegrał Może powie mi pan skąd to jest Czy to czasem nie ta ślepa wiara I nie pytaj czemu ja czemu ja czemu ja Możesz zresztą sobie pytać Zdarza się mówi Vonnegut w książce "Rzeźnia nr.5" Kiedy ginie człowiek W książce tej ginie sto trzydzieści pięć tysięcy różnych ludzi W mieście Drezno w jedną noc Dużą grupą są trupów Dużą dużą dużą dużą górą Górą Niemców martwych Niemców Grupą trupią niemiecką Ci co przeżyli wspominali dzień w którym się urodzili Czemu ja czemu ja czemu ja pytali tak Mogli zresztą sobie pytać
Tłumaczenie
Brak

Najnowsze teksty piosenek

Sprawdź teksty piosenek i albumy dodane w ciągu ostatnich 7 dni